Robert De Niro – legenda kina, człowiek o kamiennym spojrzeniu, który niejednego przeciwnika rozbroił… spojrzeniem właśnie. Przez dekady dostarczał nam roli tak ikonicznych, że możemy je cytować z pamięci w środku nocy. Ale czy wiedziałeś, że jego filmowa płodność znajduje odzwierciedlenie również poza planem zdjęciowym? Tak jest – Robert De Niro to nie tylko mistrz ról dramatycznych, ale również ojciec aż siedmiorga dzieci! Zatem zapnij pasy, bo przed nami przejażdżka po prywatnym życiu jednej z największych gwiazd Hollywood, której reżyserem była… rodzina.

Synowie i córki De Niro – kto jest kim?

Robert De Niro ma siedmioro dzieci – i choć nie prowadzą one mafijnych rodzinnych interesów jak Vito Corleone, to niektóre z nich z powodzeniem robią karierę w rozmaitych branżach, od sztuki po gastronomię. Najstarszym potomkiem aktora jest Drena De Niro – adoptowana córka z pierwszego małżeństwa Roberta z Diahnne Abbott. Drena, modelka i aktorka, poszła w ślady ojca i ma na koncie kilka ról filmowych, choć nie tak pamiętnych jak „Taksówkarz” czy „Kasyno”.

Następny w kolejności jest Raphael De Niro – biologiczny syn Roberta i Diahnne. Raphael rozpoczął karierę jako aktor, ale znając realia show-biznesu, postanowił przenieść się na stabilniejsze tory – został agentem nieruchomości i obecnie sprzedaje ekskluzywne apartamenty nowojorskim milionerom. Ojcowska determinacja do sukcesu najwyraźniej przeszła w genach.

Bliźniacy, dzieci z in vitro i najmłodszy bobas

W 1995 roku Robert De Niro został ojcem bliźniąt – Juliana Henry’ego i Aarona Kendricka, z jego ówczesną partnerką Toukie Smith. Bliźniacy przyszli na świat dzięki zapłodnieniu in vitro i matce zastępczej – ot, taka hollywoodzka nowoczesność. Choć nie są rozpoznawalni jak ich ojciec, Julian podobno próbuje sił w aktorstwie, ale trzyma się z dala od reflektorów i czerwonych dywanów.

Kolejne dzieci De Niro to Elliot i Helen Grace, których ojcem aktor został z żoną Grace Hightower. Elliot to młody mężczyzna z autyzmem, którego ojciec wspiera aktywnie w rozwoju, promując świadomość na temat spektrum autyzmu. Helen natomiast przyszła na świat w 2011 roku, również dzięki surogatce. To najbardziej medialnie chronione dziecko aktora, więc jej prywatne życie owiane jest tajemnicą i dobrze!

Siódme dziecko – niespodziewany „plot twist” w fabule

Kiedy wydawało się, że De Niro już tylko będzie rozkoszował się emeryturą i grą w tenisa w towarzystwie George’a Clooneya, świat obiegła informacja, że w wieku 79 lat został ojcem po raz siódmy! Matką dziecka jest Tiffany Chen – partnerka aktora. I jak tu nie wierzyć w żywotność hollywoodzkich legend? Detale dotyczące imienia dziecka i jego płci przez długi czas były utrzymywane w tajemnicy, jakby to był scenariusz nowego filmu z Robertem w roli głównej!

Rodzinne relacje z odrobiną dramatu

Jak przystało na rodzinę gwiazdy kina, nie obyło się bez wzlotów i upadków. Rozwód z Grace Hightower trwał dłużej niż niektóre odcinki „Rodziny Soprano”, a sprawa opieki nad dziećmi była szeroko komentowana w mediach. Mimo to De Niro robi wszystko, by być obecnym ojcem, nawet jeśli oznacza to zmianę pieluch o piątej rano zamiast brunchu z Al Pacino. Aktor wielokrotnie podkreślał, że rodzina jest dla niego priorytetem, a bycie ojcem to rola życia – i nie mówił tego tylko pod publiczkę.

Ciekawostki z życia rodzinnego De Niro

Wielu nie wie, że Drena De Niro to zapalona fotografka i aktywistka, a Elliott uprawia sztuki walki i bierze udział w turniejach sportowych osób ze spektrum autyzmu. Raphael, mimo swojej kariery w nieruchomościach, często wspiera ojca w działaniach charytatywnych. Rodzina De Niro może nie jest tak eksponowana jak Kardashianowie, ale to nie znaczy, że są mniej fascynujący!

Co ciekawe – Robert De Niro nie zawsze rozpoznaje swoje dzieci na ulicy. Sam przyznał to żartobliwie w jednym z wywiadów: „Tyle ich mam, że muszę sprawdzać, który to który”. Ot, ojcowski humor w wersji hollywoodzkiej.

Dla tych, którzy chcą jeszcze lepiej poznać robert de niro dzieci i rodzinne perypetie hollywoodzkiego giganta, polecamy ten artykuł – emocji jak w dramacie familijnym nie zabraknie!

Robert De Niro, choć słynie z chłodnej powściągliwości na ekranie, w życiu prywatnym okazuje się być ciepłym i zaangażowanym tatą. Oczywiście, trudno jest zarządzać tak liczną gromadką dzieci – szczególnie gdy rozstrzał wiekowy sięga kilku dekad! Jednak aktor przyznaje, że każdy etap ojcostwa przynosi mu coś wyjątkowego. Od nauki jazdy na rowerze z synami po pierwsze wystąpienia córek na scenie – wszystkie te chwile stanowią dla niego swoisty sequel życia, z którego nie ma zamiaru rezygnować. Ojcostwo w wersji De Niro to fabuła pełna ciepła, trudnych wyborów i odrobiny chaosu, który – jak się okazuje – potrafi być całkiem filmowy.