Kiedy myślimy o wojnie w Wietnamie, pierwsze co przychodzi do głowy to lata 60., helikoptery unoszące się nad dżunglą, muzyka rockowa sącząca się z radia i mężczyźni w zielonych mundurach, którzy zapomnieli już, co to znaczy sucha skarpeta. Ale kino – ach, kino! – opanowało temat tej wojny do perfekcji. Reżyserzy światowej klasy stworzyli arcydzieła, które nie tylko pokazują okrucieństwo konfliktu, ale także zaglądają w głąb dusz żołnierzy, niosąc ze sobą refleksję, niepokój… i odrobinę wybuchów. Czas więc zanurzyć się w gąszcz dżungli i kinowej klasyki. Oto Top 10 Najlepszych Filmów o Wojnie w Wietnamie, które musisz zobaczyć (nawet jeżeli uważasz, że najlepszym filmem wojennym jest Shrek).
1. Czas Apokalipsy (Apocalypse Now, 1979)
Francis Ford Coppola dał światu pigułkę psychodelicznej grozy – i to w wielkoformatowym rozmiarze. Czas Apokalipsy to coś więcej niż film wojenny. To filozoficzna podróż przez piekło, w której Martin Sheen poluje na obłąkanego Marlona Brando w samym sercu kambodżańskiej dżungli. W tym filmie wszystko jest inne: wojna wydaje się bardziej halucynacją niż fizyczną rzeczywistością. Jeśli słyszałeś kiedyś, jak ktoś mówi “Kocham zapach napalmu o poranku” – to stąd.
2. Pluton (Platoon, 1986)
Oliver Stone wiedział, co robi – był tam naprawdę. I dlatego Pluton to filmboleśnie autentyczny. Pokazuje dylematy moralne żołnierzy w sposób surowy, a jednocześnie głęboko ludzki. Charlie Sheen (szokująco na trzeźwo!) wciela się w rekruta, który wpada między dwóch sierżantów symbolizujących dobro i zło. To jak „Gwiezdne Wojny”, tylko bez mieczy świetlnych i z błotem po kolana.
3. Full Metal Jacket (1987)
Stanley Kubrick i jego militarna operacja na mózgu widza. Full Metal Jacket to dwie różne historie w jednym filmie – pierwsza w jednostce szkoleniowej z niezapomnianym sierżantem Hartmanem, druga – na brutalnym froncie Wietnamu. Śmiejesz się, a potem nagle nie masz już ochoty na popcorn. Genialna równowaga między absurdem a tragedią wojny.
4. Łowca Jeleni (The Deer Hunter, 1978)
To nie jest film o strzelaniu do Wietnamczyków. To film o tym, co wojna robi z ludźmi i ich przyjaźnią. Trójka zwykłych gości z Pensylwanii trafia prosto na wojnę i wraca – no cóż – bardziej połamana psychicznie niż fizycznie. Robert De Niro, Meryl Streep i Christopher Walken serwują emocjonalne nokauty. Scena rosyjskiej ruletki? Kto widział, ten nie zapomni.
5. Helikopter w ogniu… znaczy „Good Morning, Vietnam” (1987)
Robin Williams jako wojskowy DJ radiowy? Brzmi dziwnie? I bardzo dobrze! Good Morning, Vietnam to kino wojenne z anarchicznym humorem i dramatem w tle. Pokazuje, że nawet w środku piekła można dostarczyć trochę śmiechu – i refleksji. Williams bryluje jak dyskotekowa kula w okopie. Misja: rozweselić. Efekt: sukces.
6. Rambo: Pierwsza krew II (1985)
Okej, wszyscy wiemy, że Rambo to niekoniecznie finał konkursu logiki. Ale czy to ważne? Sylvester Stallone powraca do Wietnamu, żeby naprawić to, czego nie zrobili generałowie. Strzela, wybucha, broń nie przegrzewa się nigdy. Ten film bardziej przypomina komiks z testosteronem niż dramat wojenny, ale hej – ktoś musi zredukować populację wroga.
7. Ofiary Wojny (Casualties of War, 1989)
Film Briana De Palmy pokazuje jeden z najciemniejszych aspektów wojny – zbrodnie popełniane przez własnych żołnierzy. Michael J. Fox (tak, ten z Powrotu do przyszłości) walczy nie tylko o przetrwanie, ale i o moralność w platoonie, gdzie Sean Penn zostaje uosobieniem wojennego koszmaru. Tego filmu nie ogląda się z popcornem, a raczej z nerwowym skubaniem paznokci.
8. Born on the Fourth of July (1989)
Tom Cruise jako sparaliżowany weteran Ron Kovic? Tak. I to lepsze niż wszystkie jego wyścigi na motocyklach razem wzięte. Film skupia się na powrocie z Wietnamu i walce z demonami nie tyle z dżungli, co z amerykańskich szpitali i ulic. Antywojenny manifest, który pokazuje, że prawdziwa wojna zaczyna się dopiero po powrocie do domu.
9. Rescue Dawn (2006)
Trochę nowsze kino, ale z silnym pazurem opartym na faktach. Christian Bale (tak, Batman) jako pilot zestrzelony nad Wietnamem, który planuje ucieczkę z brutalnego obozu jenieckiego. Werner Herzog stworzył film surowy i pozbawiony heroizmu, lecz z magnetyzmem, który wciąga. Uwaga: po seansie możliwa chęć przejścia na dietę z ryżu i szczurów.
10. We Were Soldiers (2002)
Mel Gibson zanim jeszcze stracił popularność. Film koncentruje się na jednej z pierwszych dużych bitew Wietnamu – i robi to z rozmachem. Wzruszająca mieszanka odwagi, krwi i melodramatu. Wojna jak z podręcznika – strategiczna, dramatyczna, z narracją, na którą warto nadstawić uszu. Plus: helikoptery! Szybkie, głośne, pełne GI Joes.
Wojna w Wietnamie to temat, który kino eksploatuje nie od dziś – i właściwie bardzo dobrze. Dzięki temu mamy grono filmów, które nie tylko bawią, ale też pokazują okrucieństwo, bezsens i dramat tego konfliktu. Te Najlepsze Filmy o Wojnie w Wietnamie to nie tylko ołowiane kolacje i wybuchy – to historie ludzi rzuconych w tryby historii, pokazane w sposób poruszający, brutalny, a czasami absurdalnie śmieszny. Niezależnie, czy szukasz egzystencjalnych rozważań, scen batalistycznych, czy po prostu więcej helikopterów niż w przeciętnym filmie science fiction – znajdziesz coś dla siebie. Kino wojenne nigdy nie było tak wielowymiarowe. Zwłaszcza, gdy Wietnam gra główną rolę.