Kiedy myślimy o bogactwie, blichtrze i życiu pod palmami, zwykle wyobrażamy sobie Hollywood, czerwony dywan i ludzi, którzy mają więcej designerskich torebek niż przeczytanych książek. Ale oto wchodzi ona – Kinga Korta – kobieta, która udowodniła, że z Krakowa do luksusowej Kalifornii jest tylko jeden dobrze zaplanowany lot… i kilka reality show po drodze.
Od Krakowa do Beverly Hills – historia nieco bajkowa
Zanim świat usłyszał imię Kinga Korta, była po prostu dziewczyną z ambicjami. Urodziła się w Polsce, ale bardzo szybko zorientowała się, że świat oferuje więcej niż schabowe i chłodne zimy. Po studiach, które – nie oszukujmy się – dla wielu bywają zwykłą przykrywką do eksplorowania życia, Kinga zdecydowała się na poważny krok: emigrację.
W USA rozwijała karierę w branży mody i luksusowego stylu życia, a jej wysmakowane poczucie estetyki i smykałka do biznesu zaprowadziły ją tam, gdzie diamenty lśnią najbardziej. Do świata, w którym codzienne pytanie brzmi nie „co zjemy na obiad?”, ale „czy to Birkin czy tylko wygląda jak Birkin?”
Żony Hollywood – gdzie świat poznał Kingę
Prawdziwy rozgłos Kinga Korta zdobyła dzięki udziałowi w programie „Żony Hollywood”, emitowanym w Polsce. Program opowiadał o Polkach, które na stałe mieszkają za granicą i żyją jak – nie przesadzajmy – księżniczki XXI wieku. Poczucie humoru, dystans do siebie i elegancja wykreowały z Kingi swoistą ikonę. Była jak przysłowiowa wisienka na torcie – albo na bezglutenowym makaronie z awokado.
Widzowie pokochali ją za szczerość, klasę i to, że nie ukrywała przywiązania do luksusu. A zresztą – po co ukrywać coś, co świeci mocniej niż obrączka Cartiera?
Luksus w wersji „na co dzień”
Kinga Korta nie ukrywa, że lubi dobrze wyglądać i jeszcze lepiej się czuć. Jej media społecznościowe są pełne stylowych stylizacji, perfekcyjnych wnętrz i egzotycznych destynacji. Można powiedzieć, że jej Instagram to coś pomiędzy katalogiem wnętrz premium a przewodnikiem po najdroższych kurortach świata.
Ale niech was nie zwiedzie ten blichtr – Kinga jest również osobą bardzo przedsiębiorczą. Obecnie rozwija własne projekty w branży beauty i lifestylowej, gdzie stawia na jakość, elegancję i – oczywiście – dużą dawkę kobiecości. W jej słowniku nie istnieją słowa „nie da się” i „byle jak”.
Serca dwa – życie prywatne Kingi Korty
Jeśli myślisz, że Kinga jest tylko ozdobą salonów, to musimy cię rozczarować (ale sympatycznie, obiecujemy!). Od lat tworzy szczęśliwy związek z mężem, Chet’em, z którym pokazują, że miłość nie zna granic ani różnicy wieku. Para doczekała się również synka – Graydona – który, jak przystało na potomka królowej stylu, już od najmłodszych lat ma doskonałe wyczucie mody.
Kinga często podkreśla, że macierzyństwo to jedno z jej największych życiowych osiągnięć i źródeł szczęścia. Choć nadal obraca się w świecie glamour, nie zapomina o wartościach rodzinnych, które pozostają u niej na pierwszym miejscu.
Co nowego u Kingi Korty?
W ostatnich miesiącach Kinga Korta rzuciła się w wir kolejnych projektów. Rozwija swoją markę w segmencie beauty, planuje kolejne kampanie modowe, a jej nazwisko coraz częściej pojawia się na branżowych eventach. I choć jej życie to festiwal stylu i elegancji, nie zapomina też o wsparciu innych kobiet w rozwoju osobistym. Motywuje, inspiruje i udowadnia, że sukces można nosić na wysokich obcasach i z uśmiechem.
Jej aktywność w social media nabiera tempa – fani mogą liczyć na codzienną dawkę motywacji „prosto spod palmy” oraz kulisy życia, które wydaje się codziennie toczyć jak odcinek serialu o życiu w luksusie (ale z polską duszą).
Podsumowując – Kinga Korta to zdecydowanie kobieta z klasą, Charakterem (tak, przez duże „Ch”) i kosmiczną wręcz umiejętnością łączenia świata polskiego ciepła z amerykańskim blichtrem. Nie boi się wyzwań, ceni wartości rodzinne i… wie, że życie jest za krótkie, by pić tanie prosecco. Dlatego jeśli szukasz inspiracji, modowych porad lub po prostu chcesz wiedzieć, jak wygląda życie jak z bajki – koniecznie śledź jej losy.
Przeczytaj więcej na: https://womensblog.pl/kim-jest-kinga-korta-wiek-wzrost-maz-dzieci-instagram-wikipedia/.