W świecie, gdzie popularność mierzona jest liczbą followersów, a viral znaczy więcej niż stopień naukowy, czasem pojawia się ktoś, kto nie tyle wpada w algorytm, co dosłownie go przepisuje. Takim przypadkiem jest właśnie Nadia Długosz – influencerka, twórczyni internetowa i kobieta, której nie da się zaszufladkować. Kiedy pytasz znajomych: Kim jest Nadia Długosz?, a oni odpowiadają: Wiesz, ta z YouTube’a… albo z TikToka… albo z książki… czekaj, zaraz Ci pokażę, to wiedz, że masz do czynienia z fenomenem.

Trochę faktów – kim właściwie jest Nadia Długosz?

Nadia Długosz to nie tylko imię i nazwisko, które coraz częściej wpisujemy w pasek wyszukiwania Google’a. To także marka sama w sobie. Urodziła się w 1993 roku, co oznacza, że jeszcze nie osiągnęła wieku, w którym mówi się już wiem, czego chcę od życia, a już zrobiła więcej niż niejedna korporacja w dekadę. Jest współzałożycielką i współgospodynią kanału Beksy na YouTube, który stworzyła razem z Olą Nowak. Kanał zdobył ogromną popularność dzięki szczerym, często zabawnym rozmowom i wywiadom.

Nadia to też twórczyni treści, która nie boi się poruszać tematów trudnych: zdrowia psychicznego, samoakceptacji czy kobiecej siły. Nie bez powodu fani mówią o niej jako o głosie nowego pokolenia. A wszystko to z ogromnym dystansem do siebie i poczuciem humoru najczystszego sortu (czytaj: memicznego).

Dlaczego wszyscy ją googlują?

No dobra, przyznajmy – trochę wszyscy jesteśmy detektywami internetu. Wpisujemy w wyszukiwarkę imiona i nazwiska, by dowiedzieć się, kto z kim, dlaczego i czy piesek ma swoje konto na Instagramie. W przypadku Nadii Długosz całe to zainteresowanie ma jednak kilka realnych powodów.

Po pierwsze: social media. Nadia jest aktywna na TikToku, Instagramie, YouTubie, a pewnie gdyby można było publikować na lodówkach smart, to i tam miałaby własny kanał. Jej treści są jak ptasie mleczko treści online – lekkie, ale z pomyślunkiem. Po drugie, jej naturalność i autentyczność sprawiają, że widzowie nie tylko ją śledzą (w tej dobrej wersji śledzenia), ale też się z nią utożsamiają. A po trzecie – Nadia od czasu do czasu pojawia się na salonach show-biznesu, co rozbudza kolejną falę zainteresowania: czy to ta sama Nadia z TikToka?, ile ma wzrostu?, czy ma chłopaka? – pytania mnożą się jak komentarze pod viralem.

Od Beks do bestsellerów

Nie każdy internetowy twórca może pochwalić się sukcesem na papierze. A jednak Nadia zrobiła dokładnie to. Wspólnie z Olą Nowak wydała książkę Jak się nie zakochać, która stała się nieoczekiwanym (a może i oczekiwanym?) hitem księgarń. Ich styl? Lekki, dowcipny, bez udawania – jakby ktoś wreszcie spisał Twoją rozmowę z najlepszą przyjaciółką, tylko z większą liczbą przypisów.

Książka to nie tylko kolejny punkt do CV, ale też dowód na to, że Nadia Długosz potrafi z sukcesem przenieść swoją osobowość także poza ekran. I to bez użycia filtrów.

Kobieta Renesansu nowej ery

Nadia nie zatrzymuje się na YouTubie i literaturze. Wśród jej projektów znajdą się również podcasty, współprace z markami, a nawet działania na rzecz równości czy zdrowia psychicznego. Można powiedzieć, że jest nowoczesną kobietą renesansu – tylko zamiast pióra trzyma w ręku smartfona, a zamiast sztuki sakralnej tworzy sztukę komunikacji.

Warto też wspomnieć, że Nadia Długosz coraz częściej pojawia się w internecie jako mentorka dla młodszych twórców. Nie uczy ich tańców z TikToka (choć pewnie by mogła), ale raczej jak zachować autentyczność i nie dać się zwariować w świecie filtrów i followersów.

Życie prywatne – czyli to, co wszystkich interesuje najbardziej

No dobrze, wiemy już kim jest, co robi, ale czy ma chłopaka? Tak, to pytanie przewija się w wyszukiwarce równie często, co Nadia Długosz wzrost. Fani chcą wiedzieć, kim są najbliżsi ich ulubionej influencerki. I choć Nadia nie epatuje swoim życiem uczuciowym (plus dla niej za zachowanie jakiegoś skrawka prywatności), wiadomo, że ma partnera – i jest szczęśliwa.

A wzrost? Cóż, nie będziemy zdradzać wszystkiego – od tego są źródła, jak na przykład to, do którego zaraz Was odeślemy. Ale zdradzimy tyle: niezależnie od liczby centymetrów, Nadia ma wielki charakter i jeszcze większe serce. A to liczy się bardziej niż niejedno selfie z siłowni.

Podsumowując, Nadia Długosz to internetowy kameleon – zmienia się, rozwija, zaskakuje, ale nigdy nie traci tego, co najważniejsze: autentyczności i zaraźliwego uśmiechu. Niezależnie od tego, czy śledzisz ją od czasów Beksy, czy dopiero teraz wpisałeś jej nazwisko w Google, jedno jest pewne – to nazwisko jeszcze nie raz pojawi się na Twoim ekranie. I dobrze, bo świat internetu potrzebuje takich osób, które nie tylko klikają „nagrywaj”, ale też mają coś do powiedzenia.

Przeczytaj więcej na:
https://itmagazine.pl/nadia-dlugosz-wiek-wzrost-partner-tiktok-instagram/